wtorek, 5 września 2017

[okołoksiążkowo] TOP 5 Moich książkowych mężów


Witajcie, kochani! Niedawno stuknęła mi czterdziesta recenzja i pomyślałam sobie: może czas na kolejny post okołoksiążkowy? Tak więc jest, przychodzę do Was z moimi najukochańszymi książkowymi mężami. To wcale nie był łatwy wybór. I o ile nie miałam żadnych problemów z wybraniem tego jednego, który stanie na czele tej piątki, to ze skompletowaniem kolejnych był problem. Po prostu bili się o mnie! Nie dało się zdeklasować miejsca pierwszego, ale wszyscy zawzięcie walczyli o drugie. Raz byli wyżej, raz niżej, to wypadali z piątki, to znów do niej wskakiwali. Wiele działo się w mojej głowie, zanim w pełni ukształtował się ten post, a na rezultaty popatrzcie sami:

niedziela, 3 września 2017

Bez uczuć - Mia Sheridan


Mia Sheridan jest poczytną amerykańską autorką książek z gatunku New Adult i romansu współczesnego. Autorka wpadła na interesujący pomysł utożsamiania swoich książkowych bohaterów ze znakami zodiaku. Niestety w Polsce jej książki nie tworzą jednej spójnej całości, gdyż prawa do nich wykupiły dwa wydawnictwa: Otwarte i Septem. Jednak niezależnie od tego, od którego wydawcy pochodzą jej książki, zawsze są one bardzo uczuciowe i zapadają w pamięć głównie dzięki bohaterom, którzy doświadczyli ciężkiego losu, ale jest w ich tragediach coś innego, coś co wyróżnia się na tle książek z gatunku New Adult, coś co od razu przywodzi na myśl jedno nazwisko: Mia Sheridan. Z początkiem sierpnia bieżącego roku w księgarniach pojawiła się najnowsza książka autorki - "Bez uczuć". Czy utrzymuje ona poziom swoich poprzedniczek?

czwartek, 31 sierpnia 2017

CZYTANKA Z PASJĄ: Zimowy monarcha - Bernard Cornwell


Kim był król Artur? Wszyscy zgodnie chórem odpowiadamy: legendarnym celtyckim władcą Brytów, żyjącym najprawdopodobniej w V lub VI wieku naszej ery. I słowo "legendarny" jest tutaj kluczowe, gdyż istnieje niewiele dokumentów poświadczających jego istnienie, a ich rzetelność bardzo często jest wątpliwa. Najbardziej prawdopodobne jest to, że Artur to zlepek różnych walecznych postaci, które żyły w niedużym odstępie czasu po upuszczeniu Brytanii przez Rzymian, który dla wygody został utożsamiony z nieznanym z imienia synem Uthera Pendragona, który odziedziczył po nim tron i władzę. W celu uatrakcyjnienia historii Artura z czasem stopniowo zaczęto wzbogacać ją o kolejne postaci: Merlina, Lancelota, Ginewrę, Panią Jeziora, a także przedmioty - symbole: Excalibur, Camelot, Okrągły Stół. Wkrótce nawet chrześcijanie zaczęli wykorzystywać legendę o Arturze [przypomnę, że był on Celtem] i wprowadzili do niej Świętego Graala, chociaż podejrzewa się, że Artur, jeśli faktycznie żył, mógł wcale o nim nie słyszeć. Współcześni twórcy często czerpią z tej legendy i bardzo swobodnie ją interpretują. Jednym z takich twórców jest znany autor powieści historycznych Bernard Cornwell.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

W krainie białych obłoków - Sarah Lark


Na temat kolonizacji Australii powiedziano już bardzo wiele. W siedemnastym wieku Anglicy odkryli nowy ląd, który nazwali Nową Holandią, a sto lat później poważną eksploracją terenów zajął się James Cook. Nie trzeba było długo czekać na pojawienie się w Australii pierwszych brytyjskich osadników, którymi w większości byli kryminaliści. Nie bez powodu mówi się, że każdy rodowity Australijczyk ma w swoim drzewie genealogicznym przestępcę. Jednak niewiele mówi się na temat kolonizacyjni Nowej Zelandii, która wyglądała zgoła inaczej. Podobnie więcej mówi się o rdzennych mieszkańcach Australii - Aborygenach, zapominając o grupie etnicznej z Nowej Zelandii jaką byli Maorysi, bardzo interesujący lud, który przypłynął tam z Polinezji. Niemiecka autorka Sarah Lark w swoich książkach postanowiła podzielić się z nami swoją fascynacją i spopularyzować fascynującą historię Nowej Zelandii

czwartek, 24 sierpnia 2017

Uwięziona w bursztynie - Diana Gabaldon


Podróżowanie w czasie jest bardzo popularnym motywem literackim i filmowym. Chyba najbardziej znanym przykładem są amerykańskie filmy pod tytułem "Powrót do przyszłości", ale przecież w czasie podróżował już Ebenezer Scrooge, chociaż ten pozostawał jedynie biernym obserwatorem swojej przeszłości i przyszłości. A na naszym polskim podwórku pojawił się film "Ile waży koń trojański", który również wykorzystał ten motyw. Dużą popularnością cieszą się także książki Diany Gabaldon z serii "Obca", które swoje podróżowanie w czasie opierają w dużej mierze na celtyckich wierzeniach oraz szkockich pieśniach i opowieściach.